003. 2007-12-11 20:35:11

Znów zawiodłem. Przestałem robić coś, co jest jedną z ważniejszych rzeczy w moim życiu. Przestałem pisać. Muszę to nadrobić. Ostatnie dni pozwoliły odejść złym wspomnieniom. Zaczynam życie na nowo, chcę być lepszym człowiekiem. Wolnym od prześladującego cienia choroby, wolnym od tylu smutków wolnym od łez. Chcę cieszyć się każdym dniem, budzić się każdego poranka z myślą, że wcale nie musi być źle. Musi być dobrze. Chciałbym, żeby mój optymizm utrzymał się dłużej. Mam w końcu jedno życie i nie mogę go zmarnować. Chcę przeżyć je tak, by na starość móc być dumnym z tego, co zrobiłem. Muszę uwierzyć w siłę własnych marzeń i zaufać drugiemu człowiekowi, bo czasem osoba, której nigdy w życiu wcześniej nie widziałeś na oczy, potrafi stać się kimś, o kim myślisz...

"Ten lęk uwięził mnie, nikt nie słyszał dźwięku łez,
Utonąłem w żalu by znów narodzić się,
A dziś już nie pamiętam nic, czas uspokoić sny,
Uwolniłem się by żyć, by nie otruć świata smutkiem łez.."

skomentuj (4)

002. 2007-10-14 08:28:40

Chciałbym być Tobą. Chociaż jeden dzień móc czuć to, co Ty. Poczuć wszystkie Twoje uczucia. Te dobre, ale również te złe. Chciałbym Cię poznać. Wiedzieć jak mogę przestać Cię ranić, czym mogę zaskakiwać i sprawiać Ci radość. By każdy dzień mógł być lepszy. Niestety, brakuje zaufania Twego zaufania. Idąc głębiej w Twój umysł, zrozumiałbym, gdzie zawiodłem i czym zburzyłem owe zaufanie. Bo to, co ja myślę, jest czasem naprawdę nieważne. Ja mogę się domyślać, gdzie zboczyłem z drogi, ale tylko Ty wiesz naprawdę o co chodzi. Nie wiem, co znajduje się Twojej głowie, nie wiem jakie uczucia spoczywają na dnie Twojego serca. Nie chcę Cię dłużej ranić, ale nie chcę ranić także siebie. Gdybym mógł już być Tobą, cofnąłbym czas i zmienił wszystko, co złe, by życie było łatwiejsze...

'Jeszcze raz zabierz mnie do pierwszej łzy,
Jeszcze raz powiedz, że nic się nie liczy..'

skomentuj (3)

001. 2007-10-11 22:32:45

Ponownie startuję.

Nie pisałem tak długo. Zastanawiam się czy będę umiał jeszcze wyrzucić wszystko, co we mnie leży jako słowa stukane w klawiaturę. Przynajmniej tutaj nie muszę się bać, że ktoś z mojej jakże kochanej familii przeczyta to. A z pamiętnikiem pisanym kiedyś ręcznie miałem już różne doświadczenia.

Od dziś zaczynam nowy rozdział swojego życia. Muszę wygrać z chorobą. Będę silny, pomimo tego, że nie będzie łatwo. Ale muszę wygrać. Chcę żyć, spełnić swoje marzenia, bo przecież postawiłem sobie tyle celów.

Arek, nie możesz ich zaprzepaścić, prawda?

"Mamo proszę
uwierz mi poradzę sobie.
Mamo proszę
nie dawaj mi tysiąca dobrych rad."

skomentuj (4)

Księga Gości